1.KT,Fabian,Eddie spędzą noc w krypcie wraz z Robertem w kapsule.
2.Amber wyjeżdza do Nowego Jorku do Szkoły Mody.
3.Nowa nauczycielka pani Denby to oszustka.Naprawdę nazywa się Caroline.Hariett to jej siostra,która przebywa w szpitalu psychiatrycznym.
4.Jerome będzie chodził z Willow i Marą jednocześnie.
5.KT ma tajemniczy klucz,który trafi do pani Denby.Klucz otwiera kapsułę,w której spoczywa Robert Frobisher's Smythe.
6.Robert ma być czarnym charakterem.
7.Niny nie będzie.
Info o Robercie:
Robert Frobisher-Smythe był ojcem Sary Frobisher-Smythe i mężem Louisy Frobisher-Smythe.
Prawdopodonie będzie czarnym charakterem (takim jak Senkhara) w 3 sezonie.
Był oryginalnym mieszkańcem Domu Anubisa, wraz z żoną i córką, aż do jego tajemniczej śmierci. Robert był swego rodzaju poszukiwaczem przygód i był członkiem wyprawy Howarda Cartera do grobowca Tutenchamona.
Uważano, że Robert wywiózł kilka artefaktów z jego podróży po Egipcie do swojego kraju, w tym Kielich Ankh i Maskę Anubisa, a on i jego żona zostali oskarżeni o ten czyn. Skradzionych artefaktów nigdy nie odnaleziono. Sam ukrył kawałki kielicha Ankh w Domu Anubis i stworzył tunele podziemne, gdzie na ich końcu znajduje się Maska Anubisa. Jego żona, Louisa, wykonała replikę Maski Anubisa i wysłali do Muzeum Brytyjskiego. W rzeczywistości, Frobisher-Smythe'owie ukryli replikę maski w tunelach, podczas gdy prawdziwą oddali do muzeum. Robert zatrzymał klejnot, czyli trzecie oko maski, i umieścił go w Tarczy Frobisherów.
Robert był utalentowanym graczem w ping-ponga, a na jego cześć jego córka, Sarah, zdobyła Tarczę Frobisherów dla szkoły opartej na posiadłości Anubis. Robert był zapalonym historykiem i miał własną bibliotekę w majątku, która popadła w nieład po jego śmierci. Następnie, Jasper Choudhary, wraz z pomocą Trudy Rehmann, opiekował się Wystawą Skarbów Egiptu w tej właśnie bibliotece.
Scenariusz nr.3
Godzina 15 hol w Domu Anubisa:
Nina:Wszyscy są(szeptem)
Alfie:Tak.Musimy schować się koło Domu i czekać,aż Victor
wyjdzie.
Słychać zamykane drzwi na górze.
Fabian:Victor wychodzi.Szybko!
Victor:Trudy,wychodzę nie wiem za ile wrócę.Dopilnuj te
wstrętne dzieciaki by nigdzie nie wychodziły.Miei oko na Pannę Martin,Pannę
Williamson,Pannę Milington,Pannę KT,Pana Edisona,Ruthera,Lewisa.
Trudy:Oni są tacy sympatyczni.
Victor:Mhm..
Victor dochodzi do lasu a Sibuna wraz zanim.Chowają się koło
spalonego drzewa.Widzą Denby,Sweeta oraz Victora.
Victor:Harriet dzisiaj musimy spotkać się na dole w
piwnicy.Muisimy odszukać księgi,która jak podejrzewam ukryta jest w tajnym
gabinecie Frobishera za ścianą.
Denby:Jasne.Musimy jak najszybciej odprawic ceremonię.
Sweet:A co jeśli nie znjdziemy księgi?
Denby:O to się nie martwcie.Mam siostrę,która duże wie i
może nam pomóc.Oczywiście musimy ją do tego przymusić.
Victor:Najpierw poszukajmy księgi.Wolałbym by wszystko
działo się tak,by te wstrętne dzieciaki niczego nie zauważyły i mnie nie
przechytrzyły.Pojawiłą się nowa mieszkanka w Domu Anubisa-KT.Ma ona dla nas
ogromne znaczenie,ponieważ jest potomkinią Sary Frobisher’s Smythe i ma strzec
skarbu Roberta.Obawiam się,ze wie ona o wszystkim ponieważ Harold,jej dziadek
przysyłając ją tu w tym celu musiał jej powiedzieć.Gdyby nic nie wiedziała
mielibyśmy asa w rękawie.Dostalibyśmy się do skarbu.Jestem zdeterminowany tym
razem nie dam się oszukać.
Sweet:Victorze!Pamiętaj,ze jesteśmy odpowiedzialni za te dzieci
i nie możemy pozwolić sobie na skargi gdyż rodzice zabiorą swoje dzieci.KT musi
mieć jakieś pojęcie skoro została powierzona jej taka misja.
Victor:Nie możemy pozwolić,by KT była po stronie tej
grupki.Mam na myśli:Ruthera,Martin,Williamson,Lewis,Milington,Millera.
Sweet:Victorze.Moze oni po prostu z tym skonczyli.W końcu
mój syn nie zdradził by mnie.
Denby:Nie broń go!To,ze jest twoim synem nie zwalnia go z
ponoszenia konsekwencji oraz bycia traktowanym jak inni.Uwazam,że musimy jakos
odwrócić ich uwagę.Rozwiązaniem mogą być zajęcia pozalekcyjne.Oczywiście muszą
być tak głupie,by przyciągnąć te wścibskie benkarty.
Sweet:No nie wiem.Wstępne ustalenia są takie,że musimy
spotkać się dziś o 21 w piwnicy w gabinecie Frobishera.Pamiętaj Victorze,być
dopilnował uczniów by poszli do łóżek przed 21.Do piwnicy musisz się wślizgnąć
tak by nawet Trudy nie usłyszała.
Victor:Dobrze.Juz moja w tym głowa.
Stowarzyszenie rozeszło się,natomiast Sibuna została by
porozmawiac:
Nina:Czyli dzisiaj musimy zejść do piwnicy.Ciekawe o jaką
ceremonie i księgę im chodziło.Gdybyśmy wiedzieli mielibysmy o jeden krok do
przodu do rozwiązania zagadki.Musimy rozpracowac i dowiedzieć się więcej o
całych planach Victora i spółki.
Fabian:Ukryjemy się za ścianą,za gabinetem.Stamtąd będziemy
wszystko słyszeć.Musimy pamiętać by wziąć swoje medaliony.Co do księgi to myślę,że szukają Księgi Izydy,której w tamtym
roku szkolnym nie znaleźli.Najwyraźniej potrzebna jest im ona do jakiegoś
rytuału.
Amber:A nie byłoby wygodniej pójść do księgarni i wykupić
egzemplarze tej księgi.
Nina:Amber!
Amber:No
co?
Patricia:Tej księgi nie ma w sprzedaży.Jest ona bardzo cenna
bo zawiera wskazówki do rozwiązania zagadek,które jesli się rozwiąze dostanie
się skarb.!
Alfie:Dobrze chodźmy.Victor się zorientuje,że nas nie ma i
będziemy mieli kłopoty razem z Trudi na czele.!
Eddie:No chociaż 1 masz rację Lewis.
Zdjęcia 3 sezonu:







